,

Wibo Million Dollar Lips - super trwała pomadka w niskiej cenie?

15:37

Witam!
Po przerwie wracam z recenzją płynnej matowej pomadki od Wibo.
Produkt nosi nazwę Million Dollar Lips i jest dostępny w 4 wersjach kolorystycznych,  mój numerek to 1. Koszt to ok. 12 zl.


Producent obiecuje nam piękny mat na ustach - jest to podobno ''super trwała formuła'', jednakże już na odwrocie czas ten sprecyzowany jest do 4 godzin.
Czy to wystarczająca ilość za taką cenę i przy tak różnorodnym wyborze matowych produktów do ust dostępnych obecnie na rynku?


Zacznijmy więc od koloru. Jak już wspomniałam, posiadam pierwszy z czterech dostępnych kolorów.
Jest to dość ciemny, zgaszony róż wpadający w fiolet.
Był to najbardziej dzienny kolor z oferty, lecz, jeśli mam być szczera - używam go tylko od święta, chyba jednak nie pasują mi takie odcienie.



Aplikator - przyjemny, spłaszczony, delikatnie ścięty z jednej strony. Bardzo fajnie przemyślany patyczek, który się nie brudzi - produkt zbiera się tylko na właściwym aplikatorze i delikatnie przy trzonku za który trzymamy.
Konsystencja - bardzo przyjemna, delikatnie piankowa.
Pigmentacja - na pomalowanie całych ust potrzebne mi są 2 zanurzenia aplikatora.

Wygląd pomadki i jej aplikacja

Jak już wspomniałam, aplikator jest bardzo przyjemny, lecz niewprawiona ręka może mięć problem z narysowaniem ładnej linii bez pomocy konturówki.
Myślę, że produkt jest matowy w 95%, nie jest to typowy tępy mat, dzięki czemu nie wysusza nam tak ust.
Pomadkę delikatnie czuć na ustach, jest minimalnie lepka, co dla mnie jest minusem.
Warto pamiętać o tym, aby nałożyć możliwie cienką warstwę produktu, ponieważ pomadka wysycha wtedy dużo dłużej
i mogą się do niej nawet przyklejać włosy (minimalnie robi to nawet przy wyschniętym produkcie).

z lewej - wyschnięty produkt, z prawej świeżo nałożony 
Na żywo kolor jest niestety trochę bardziej żywy i troszeczkę ciemniejszy...
Miałam ją na ustach w tym poście.
Irytujący minus pomadki - gdy na aplikatorze mamy już produkt, lepiej nie zaczynać od malowania krawędzi naszych ust. Dlaczego?
Robią się nieestetyczne kropki, wygląda jakby produkt się ważył. Zerknijcie na zdjęcie poniżej aby zobaczyć o czym mówię.


Pomadka trzyma się mniej więcej tyle ile obiecuje producent.
O ile picie powoduje jedynie malutkie ubytki, to niestety z jedzeniem się nie lubi :(.
Jeśli macie w planach wyjście w niej do szkoły i zjedzenie np. bułki, to weźcie ze sobą chociaż mokrą chusteczkę, ponieważ to co z niej zostanie, trzeba wytrzeć, ''nie zjada się'' ładnie,  a nie nadaje się do pozostawienia jej w takiej postaci.
Z ręki schodzi bardzo ciężko, musiałam kilka razy przetrzeć ją gąbką, aby zeszła.

próba starcia jej palcem - naprawdę mocno docisnęłam :)
Ważna sprawa! Nie dokładamy produktu! Jeśli coś nam się zetrze, zmywamy całkowicie i malujemy od nowa.

Czy kupiłabym ją ponownie? Możliwe, ale na pewno w innym kolorze.
W tym momencie jednak wolałabym dołożyć odrobinę i kupić produkt od Golden Rose - Longstay Liquid Matte Lipstick.
Jak Wam się spodobała ta płynna pomadka? Napiszcie w komentarzu.

Do następnego! :)

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Każda matowa pomadka podkreśla, polecam peeling z cukru i miodu :).

      Usuń

Popularne posty